top_flower3.png

 

Program spływu Dobrzycą i Rurzycą

Dzień pierwszy

Machliny - przyjazd uczestników

Przybycie uczestników na biwak do Machlin lub na dworzec PKP w Czaplinku do godz. 19.00 (będzie czekał tam na Was nasz transport)

W drodze na biwak wskazane zaopatrzenie w kiełbaski, ziemniaki, jabłka czy kto co lubi piec na ognisku + napoje integracyjne.

Biwak znajduje się nad jeziorem, we wsi są sklepy i bar.

O 19.30 "oficjalne" powitanie Uczestników, sprawy organizacyjne i wieczorne ognisko.

 

Dzień drugi

Machliny -Nowa Wieś
do przepłynięcia ok. 7 km

Sugerujemy wstać około 10.00 (powoli i delikatnie podnosimy głowy po imprezie integracyjnej). Po 10.30 wydajemy kajaki, 11.00 - 11.30 zwijamy obóz, 11.30 - 12.00 zasady bezpieczeństwa + kilka przypowieści z obrazkami o technice pływania kajakiem (generalnie, słuchajcie: do przodu!). Po przepłynięciu na drugą stronę jeziora musimy wyszukać ujście Dobrzycy i już jesteśmy na naszej rzece! Pierwszy odcinek rzeki jest wąski i płytki - w całości płyniemy przez rozległe lasy. Od czasu do czasu pokonujemy bobrowe tamy i i mijamy żeramia, przy rzece często można zobaczyć sarny. Wszystko to stwarza niesamowitą atmosferę tej rzadko odwiedzanej przez turystów rzeki. Biwakujemy w malutkiej osadzie leśnej na łące przy rzece.

Wieczorem rozpalimy ognisko i pewnie coś pośpiewamy:)

 

Dzień trzeci

Nowa Wieś - Golce
do przepłynięcia ok. 13 km

Ok. 11.00 wypływamy na szlak. Początkowo rzeka jest jeszcze bardzo płytka a głębsze odcinki znajdują się tylko w bezpośrednim sąsiedztwie licznych tu tam bobrowych. Z czasem rzeka staje się powoli głębsza i wpływa w coraz dziksze lasy. Przy brzegach nadal można zaobserwować dzikie zwierzęta, a w krystalicznie czystej wodzie widać pstrągi i inne ryby. Nurt miejscami jest już dość szybki. Na miejscu będziemy ok. 16.00

Po południu sugerujemy wycieczkę do skansenu bojowego w pobliskich Zdbicach - miejsca w okolicach którego nastąpiło przełamanie wału pomorskiego lub nad pobliskie jezioro..

Jeśli będą chęci w okolicznych lasach możemy zorganizować manewry paintballowe.

 

Dzień czwarty

Golce -Rudnica
do przepłynięcia ok. 9 km

Wypływamy ok. 10.00 -przed nami jeden z dwóch najpiękniejszych przełomowych odcinków Dobrzycy. Rzeka miejscami wpływa w głębokie wąwozy i znacznie przyspiesza. Na brzegach rosną wspaniałe pomnikowe dęby. Okoliczne lasy są tak dzikie, że zamieszkują je wilki o czym wie bardzo niewiele osób. W Rudnicy czeka na nas główna atrakcja spływu, czyli park linowy! Jest to jeden z największych obiektów tego typu w Polsce- do dyspozycji mamy 5 tras o różnym poziomie trudności i 56 różnego rodzaju przeszkód- tyrolki, wiszące mosty, zjazdy na trapezie i inne. W cenie spływu każdy ma możliwość przejścia wszystkich tras parku.

Wieczorem tradycyjne przygody barowo-ogniskowe:)

 

Dzień piąty

Rudnica - Ostrowiec
do przepłynięcia ok. 10 km

Rzeka nabiera siły i staje się coraz głębsza-przyjmuje wody mniejszych rzek - Piławki i Zdbicy. Trasę spływu przegradzają liczne zwalone, głównie przez bobry drzewa, których omijanie przy silnym nurcie dostarcza niezapomnianych wrażeń-nikt się nie będzie nudził. Na przybrzeżnych skarpach spoczywają ogromne zwalone drzewa, które stanowią niesamowity widok. W Ostrowcu opuszczamy szlak Dobrzycy, który dalej staje się znacznie wolniejszy a trasę uprzykrzają długie przenoski na pstrągarniach.

Niedaleko biwaku znajduje się bar i sklepy spożywcze. Wieczorkiem pełni wrażeń wypoczywamy przy ognisku i zaciśniamy znajomości.

 

Dzień szósty

Trzebieszki - Krępsko
do przepłynięcia ok. 21 km

Dzisiaj trzeba wcześnie wstać:) Rano ok. godz. 9.00 wyjeżdżamy autokarem na Rurzycę. Jest to jedna z najpiękniejszych pomorskich rzek-krystalicznie czysta z pięknymi rynnowymi jeziorami, w których z pewnością nie raz się wykąpiemy. Ok. 9.30 będziemy już przygotowywać się do zejścia na wodę w Trzebieszkach. Najpierw czeka nas  etap przez rząd trzech pięknych, czystych śródleśnych jeziorek zachęcających do kąpieli. Na lewym brzegu jeziora znajduje się leśna polana z obeliskiem postawionym tam dla upamiętnienia biwakującego w tym miejscu ks. Karola Wojtyły. Jeszcze kawałek jeziorem i wpływamy ponownie na rzekę. Rurzyca staje się znacznie szersza i głębsza, dalej płynie wśród lasów-powoli zmienia się jednak jej charakter- zaczynają pojawiać się płytkie odcinki z bystrzami. Mijamy ostatnie bardzo małe jeziorko i już do końca spływu płyniemy wyłącznie rzeką mijając rezerwat Smolary i efektowny wiadukt nieczynnej linii kolejowej. Na ostatnim odcinku czeka nas prawdziwie górski przełom- rzeka bardzo mocno przyspiesza, pojawiają się coraz większe bystrza - trzeba być czujnym! :)

Na chwilkę zmieniamy rzekęi i wpływamy na Gwdę-po kilkuset metrach kończymy na biwaku koło Krępska

Wieczorem ostatnie wspólne ognisko...

 

Dzień siódmy 

Krępsko - zakończenie imprezy

Kończymy naszą przygodę z Dobrzycą i Rurzycą - pewnie wiele osób nawet nie przypuszczało, że gdzieś w Polsce są jeszcze takie dzikie i ciekawe miejsca..

Oficjalne zakończenie spływu do godz. 11.00. Dalsze biwakowanie i zwiedzanie okolic już we własnym zakresie i towarzystwie:)

 

 

<< powrót do strony Dobrzycy i Rurzycy

 

JADĘ TAM! - REZERWACJA MIEJSC